Kolejna notka będzie trochę edukacyjna ;)
Chyba każdy z nas może się znaleźć w sytuacji, w której znajomość resuscytacji jest niezbędna. Tak więc zamieszczam tu jako taką "instrukcję" postępowania w przypadku zatrzymania krążenia u osoby dorosłej.
Jak działać?
Przede wszystkim sprawdzamy, czy osoba reaguje. Pytamy "jak się czujesz?, co się stało?".
NIE REAGUJE - zawołaj głośno o pomoc, albo wskaż na kogoś z obecnych, aby do ciebie podszedł.
UDROŻNIJ DROGI ODDECHOWE - zajrzyj do ust poszkodowanego i jeżeli nic tam nie ma odchyl jego głowę do tyłu.
SPRAWDŹ ODDECH - pochyl się nad nosem i ustami poszkodowanego, posłuchaj i wyczuj czy oddycha.
BRAK ODDECHU - zadzwoń na 999 lub 112 albo wskaż osobę, która ma to zrobić.
WYKONAJ 30 UCIŚNIĘĆ NA MOSTEK:
- znajdź środek klatki piersiowej na mostku,
- ułóż w tym miejscu nasadę jednej dłoni, na niej drugą dłoń,
- pochyl się nad klatką piersiową poszkodowanego i uciskaj z częstotliwością 100 razy na minutę.
WYKONAJ 2 ODDECHY:
- odchyl głowę poszkodowanego do tyłu,
- zaciśnij palcami nos,
- obejmij swoimi ustami usta poszkodowanego,
- wdmuchnij powietrze potrząc na klatke piersiową tej osoby (powinna sie unieść),
- poczekaj aż klatka piersiowa opadnie i powtórz czynność jeszcze raz (jeden oddech powinien trwać 1 sekundę).
POWTARZAJ MASAŻ SERCA I SZTUCZNY ODDECH W SEKWENCJI 30:2 DO MOMENTU PRZYJAZDU KARETKI POGOTOWIA.
Ludzie często boją się udzielać pomocy tłumacząc to strachem, przed pogorszeniem sytuacji. Prawda jest taka, że osoba, która nie oddycha praktycznie nie żyje, więc możemy jej tylko pomoc.
Wierzę, że to co przeczytaliście chociaż częściowo zapadnie Wam w pamięć ;)
Dodaję filmik, żebyście mieli wizję tego, jak to powinno wyglądać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
7 komentarzy:
hmmm edukacja, najprostsza droga do... nauczycielstwa ;P
No to tak:D się trochę na tym znam to się wypowiem :D. W sumie wszystko jest ok i w porządku tak jak powinno być ale;D przede wszystkim należy pamiętać o bezpieczeństwie własnym bo ono jest najważniejsze. martwi nikomu nie pomożemy. co do samej reanimacji należy pamiętać iż nie wolno zginać rąk w łokciach ręce muszą być proste i nie należy siadać na pupą na swoje nogi. musimy być cały czas wyprostowani podczas klęczenia nad poszkodowanym. uciśnięć należy wykonać 30 potem należy wykonać dwa sekundowe oddechy.
nasuwa się teraz pytanie co zrobić jeśli poszkodowanym nie jest naszym chłopakiem/dziewczyna i mamy jakieś obiekcje odnośnie metody usta/usta. należy wtedy odstąpić od wentylacji usta/usta i wykonywać 100 uciśnięć na klatkę piersiową w ciągu minuty.
na koniec jeszcze dodam iż możemy odstąpić od reanimacji jeśli stwierdzimy widoczne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego czyli mózg na ścianie, dwa jeżeli się zmęczymy, trzy jeżeli widzimy poprawę poszkodowanego zaczyna się ruszać oddychać itd, do momentu przyjazdu karetki :) koniec;) mam nadzieję że o niczym nie zapomniałem:D
O kurka, nie sądziłem że takie ciekawe informacje uzyskam na Twym blogu :D
Patrząc trochę z drugiej strony, z punktu widzenia potencjalnego przyszłego poszkodowanego, warto zainteresować się ICE.
Jest to specjalny numer w naszym telefonie komórkowym, pod który powinny dzwonić służby ratunkowe w przypadku, gdy stanie się nam coś złego. Taki mały offtop ;)
Nie każdy o tym pamięta ale każdy powinien znać ;)
To zeczywiscie bardzo pomocne wskazowki i porady, ale miejmy nadzieje, ze nie bedziemy musieli czesto z nich kozystac. Ale pomysl oczywiscie extra :)
Nie wiem czy dam sobie z tym rade... Zawsze watpiłam w swoje mozliwości, ale Twój blog pozwolił mi uwierzyć w to, że mogę uratować komus życie. Dziękuję Ci z całego serca ;)
Prześlij komentarz